Jak uniknąć zawału?

Każdy, kto doświadczył jakichkolwiek dolegliwości serca, boi się, kiedy serce nagle przyśpiesza, zaczyna niemiarowo bić, pojawia się ból w klatce piersiowej, a do tego jeszcze podnosi się ciśnienie. W większości przypadków są to objawy tzw. nerwicy serca, która nie ma nic wspólnego z prawdziwą chorobą serca. Nie należy jednak bagatelizować takich objawów, bo mogą być również przyczyną poważnej choroby. Trzeba się wtedy dobrze  zdiagnozować, szczególnie osoby w starszym wieku, choć nie tylko, powinny wykonać podstawowe badania serca.

A co zrobić, gdy okaże się, że to jednak serce?

Trzeba jak najszybciej  wprowadzić zdrowe odżywianie oraz właściwą suplementację,  a wiele problemów będzie można odwrócić.

Podstawa to witamina K2+D3 i witamina C, Omega 3.

 Witamina K2 ma za zadanie, aby ułatwiać wchłanianie witaminy D3, rozprowadzać wapń do kości i stawów, ale również likwidować  nagromadzony wapń w naszych naczyniach krwionośnych, co jest przyczyną blokad w naczyniach (zawał, udar). Dzięki temu witamina K2 przyczynia się  do powolnego proces oczyszczania.

Witamina C wpływa na uelastycznienie nabłonka, wyścielającego naczynia krwionośne i zabezpiecza przed pęknięciem.

Obie witaminy muszą być oczywiście dobrej jakości i w należytych dawkach.

Nasze serce, ale i cały organizm bardzo potrzebuje Koenzymu Q10, który dotlenia każdą komórkę, a przez to zwiększa wydolność krążeniowo-oddechową. Nie u każdego jednak ta witamina wchłonie się w jelitach, bo trzeba do tego sprawnych, szczelnych jelit. Jeśli ktoś ma wątpliwości, to warto sięgnąć po  gotowy Ubichinol, który powstaje z Koenzymu Q10 w zdrowych jelitach.

Dalej warto  przeprowadzić kurację z Nattokinazą, która działa wybitnie oczyszczające na naczynia krwionośne, a dodatkowo rozrzedza krew, podobnie jak aspiryna, ale nie drażni żołądka i jelit. Ponadto jej działanie jest długie. Nattokinaza , czyli wyciąg ze sfermentowanej soi ma również dobre działanie na funkcjonowanie przewodu pokarmowego, przyczyniając się do usuwania zalegających w nim złogów.

W przypadku podwyższonych lipidów, należy sięgnąć po zdrową alternatywę dla statyn. Na pewno warto przyjmować wtedy Niacynę, która oprócz pozytywnego  działania na układ krwionośny, lipidy, działa  również antydepresyjnie, a dobre samopoczucie w problemach sercowych to podstawa. Niacyna powinna być w postaci kwasu nikotynowego, a nie nikotynamidu. Obie wersje działają na układ  nerwowy, ale tylko kwas nikotynowy ma właściwości ochronne dla układu krwionośnego.

Przy podwyższonych ( bardzo)  lipidach świetnie podziała również  ziele przetacznika,  który należy pić codziennie. Bardzo szybko poprawi wyniki krwi poprzez udrożnienie naczyń krwionośnych, bo takie ma działanie. Wiele osób stosujących tę kurację już po kilku dniach odczuwa lepszą pamięć,  myślenie, koncentrację , co świadczy o lepszym krążeniu nie tylko w sercu, ale i w głowie.

Do tego warto dodać jeszcze z apteczki św. Hildegardy  Meluvin, czyli wino z pietruszki, które sprawdza się również w nerwicy serca, Sivesan , Galgant  i  Dyptam –  potocznie zwany „czyścicielem rur”, ponieważ dzięki składnikowi stenosan  rozszerza zwężone arterie, zapobiega zwapnieniu i stwardnieniu naczyń krwionośnych, poprawia ukrwienie. Jest skuteczny przy leczeniu miażdżycy,  pomaga na „zwapnienie” naczyń krwionośnych, kamienie nerkowe oraz żółciowe, bóle serca wywołane arteriosklerozą, podwyższony poziom cholesterolu, poprawia ukrwienie.

Warto też  okresowo stosować Maitrunk – sok z ziela piołunu, który w naturalny sposób wspomaga prawidłowy przebieg procesów metabolizmu i funkcji układu odpornościowego. Składniki produktu wzmacniają serce. 

Doskonałym uzupełnieniem, szczególnie dla osób mających nadciśnienie, będą  Krople Toda.

Na zakończenie dodam jeszcze mieszankę z kozieradką, którą należy posypywać jedzenie. Smacznego!

Dodaj komentarz