Borelioza – jak przechytrzyć wroga…

boreliozaKoniec sezonu na kleszcze ? Bynajmniej! Najlepiej widać to ostatnio na grzybiarzach, zbierających nie tylko prawdziwki, ale i  kleszcze. Ciepło, więc nic dziwnego, że temat wciąż aktualny.

Postrzegając traktowanie boreliozy z perspektywy naturalnej przytoczę  zioła wedle Dobrych Medyków, mając nadzieję , że sięgną Państwo po więcej informacji o każdym z nich, że stopniowo uda się Państwu zapoznać ze światem obok nas, cichym, a pomocnym, światem roślin – przyjaciół.

borelliaNajpierw może zapoznajmy się troszkę Borrelią, która jest sprawczynią wielu dolegliwości. Jest to małe żyjątko, przenoszone przez kleszcze na ludzi i ssaki. Wężowata bakteria, nazwana od Willy’ego Burgdorfera Borrelia burgdrferi, to krętek spokrewniony z krętkiem bladym, wywołującym kiłę. Borrelia pochodzi od strasburskiego bakteriologa Amedee Borrelia, który odkrył go w roku 1905.

 Borelie są wysoko wyspecjalizowane, w zasadzie nie da się ich wyhodować w warunkach laboratoryjnych, dlatego tak ciężko je zbadać. Są bardzo odporne, potrafią przystosować się w różnych warunkach, nawet w temperaturze do minus 5 stopni. Nie dziwmy się zatem, gdy zimą również zaatakuje nas kleszcz. Potrafią sterować i manipulować swoim żywicielem, wydzielając peptydy i produkty przemiany materii, tworząc dla siebie korzystne środowisko. Są bardzo ruchliwe, wwiercają się niczym korkociąg w tkankę ciała i zasiedlają płyny ustrojowe. Krętki mogą przenikać do wszystkich tkanek, nie potrzebują przy tym wiele tlenu. Ta bakteria potrafi wykryć antybiotyki oraz się przed nimi bronić. Potrafi przyjąć formę cysty (przetrwalnikową) i w ten sposób broni się przed kuracją. Jako cysta będzie się reprodukować. Gdy kuracja ustanie borelioza powraca jeszcze silniejsza.

Biorąc pod uwagę ich właściwości, o których pokrótce napisałam, mamy do czynienia z prawdziwymi nadmikroorganizmami.

rmień2Atakując organy u żywiciela, mogą dawać różne objawy.  Często latami pacjenci nie dostają prawidłowej diagnozy, ale stale walczą z nowymi dolegliwościami. A zaczyna się się wszystko w momencie zainfekowania przez chorego kleszcza, bo nie każdy kleszcz przenosi Borrelię, musi być jej nosicielem. Nawet po ugryzieniu przez tego chorego, nie każdy człowiek  od razu zachoruje. Główną rolę odgrywa tu układ immunologiczny, jeśli da sobie radę z intruzem, to będziemy wolni od choroby.  A jeśli będzie zbyt słaby, to po kilku dniach od ugryzienia, w miejscu ugryzienia pojawi się rumień, najpierw będzie to delikatna czerwona obwódka, a w środku biały punkcik. W miarę  upływu czasu zaczerwienienie będzie się powiększać, ale jeśli przeoczymy tę drobnostkę,  wkrótce nie będzie po niej śladu, a  podstępne krętki przez długi czas mogą wcale nie dawać znaku życia. Mogą odezwać się dopiero po latach, a  wtedy diagnoza i leczenie może być znacznie trudniejsze. Niestety w większości przypadków rozpoznanie choroby ma miejsce zbyt późno, co jednak nie znaczy, że jest ona wtedy  nie do wyleczenia. Medycyna naturalna poradzi sobie z nią, ale im wcześniej, tym szybciej.

.Po kilku tygodniach, czasem miesiącach następuje tzw. artretyzm z Lyme – postępujące bóle w stawach, skaczące ze stawu na staw, bóle mięśniowe, zwiotczenie, opadnięcie powieki, zwisający kącik ust, ewentualnie zapalenie mózgu, bóle zębów, wstrząsanie ramionami.

W trzecim etapie, czyli chronicznym późnym stadium:wielki naśladowca innych chorób może wystąpić w ostatniej odsłonie jako Alzheimer, syfilis, artretyzm, MS, syndrom jelita drażliwego….ponieważ te właśnie objawy mogą prezentować się na końcu i jako każda z tych chorób zostać zdiagnozowane – znowu oddzielnie.

Najczęstszymi symptomami boreliozy są, oprócz rumienia:zapalenie stawów, dotknięte przeważnie kolana, pergaminowa skóra (Akrodermatitis chronica athropicans, zapalenie mięśnia sercowego (Karditis), CFIDS -syndrom chronicznej dysfunkcji immunologicznej), psychoza-chorzy często stają się agresywni, boją się nie wiadomo czego, są drażliwi.

Jak można pomóc w zwalczaniu boreliozy?las

Po pierwsze: Nie należy poddawać się i traktować tej choroby jako “nieuleczalnej”.

Na początku trzeba wzmocnić układ immunologiczny, bo to on odpowiada za sprawną i skuteczną walkę z podstępnymi krętkami. I tu poleciłabym Eleutherococcus -syberyjski żeń – szeńCat’s Claw,  Androgrphis oraz ekstrakt z Liścia Oliwnego.

Do wyprowadzenia neurotoksyn: Resveratrol – rdestowiec japoński (Fallopia japonica), gdyż zawarty w korzeniach resveratrol wedle TCM redukuje neurotoksyny.

Do zmniejszenia bólów:Taumeric- kurkuma (chroniąca komórki, hamująca ekspansję zapalenia) ,Artrobon, zawierający harpgophytum procumbens-hakorośl rozesłaną lub Boswellia-kadzidłowiec indyjski, znany od wieków jako remedium na bóle stawów.

Przy problemach z pamięcią i zaburzeniach funkcji kognitywnych: Resweratrol-rdestowiec japoński.

Przy dolegliwościach sercowych na tle boreliowym wymieniany jest głóg    ( Crataegus m.)

Przy swędzeniu i drganiu mięśni: Cal-Mag Stress Formula -magnez, wapń i witaminy B- kompleks.

Do łagodzenia stanów zapalnych i wzmocnienia układu odpornościowego – olej z wiesiołka.

Do odbudowy flory bakteryjnej jelit po ew.antybiotykach: Sanprobi Super Formuła oraz Candida Clear, zwalczająca wszelkiego rodzaju grzyby.

Przy chronicznym zmęczeniu: korzeń traganka, Astragalus  oraz Eleutherococcus -syberyjski żeń-szeń.

Przy bólach  głowy: Resweratrol rdestowiec japoński (dla Buhnera rdestowiec jest jednym z najważniejszych preparatów w boreliozie, reperuje szkody ,które wyrządziły swą aktywnością borelie).

Do oczyszczenia organizmu – Czystek -Cistus incanus, mało znana roślinka z rejonu Morza Sródziemnego uważana w kręgach wyleczonych metodami naturalnymi za środek cudowny.

Największą rolę w niszczeniu krętów Borelli przypisuje się Szczeci, która przyspiesza przemianę materii, polepsza trawienie, łagodzi stany zapalne, znosi tzw. blokady immunologiczne, ożywia ruch krwi w stronę skóry (wyprowadza toksyny), poza tym ma właściwości diuretyczne i żółciopędne.

Według medycyny chińskiej tak syfilis jak i borelioza niszczą energię nerek,co w efekcie prowadzi do destrukcji psychicznej oraz fizycznej.Korzeń szczeci wzmacnia poprzez działanie na krąg funkcjonowania nerek  stąd też-wg TCM szczeć hamuje procesy osteoporozy i regeneruje szkody powstałe w jej wyniku:stawy, wątrobę,  układ krążenia, mięśnie.

Rozdrobnione korzenie szczeci należy wsypać do butelki i zalać wódką od 45%. Po trzytygodniowej maceracji w alkoholu,w ciepłym miejscu, mamy gotowy wyciąg. Zwykłe dozowanie to trzy razy dziennie po 3 krople. Kuracja trwa od 3 do 4 tygodni.

Polecam również Kurdybanek (Glechoma hederaceae) -pili go malarze i pracownicy odlewni ołowiu przeciwko zatruciom metalami ciężkimi .Matthiolus- mistrz zielarstwa z XVI wieku przepisywał kurdybanek w winie na “otwarcie wątroby i śledziony” by “wypędzić trucizny”. Specyficzny zespół substancji dobranych przez Naturę w kurdybanku pozwala oczyścić limfę eliminując to co zostało z rozpadu bakterii, ale  “wyprowadzi” i same bakterie , reguluje metabolizm , łagodzi zapalenia w procesach martwiczych, ropnych. Znakomicie więc nadaje się do walki z boreliozą.

Z pozostałym suplementów warto dodać jeszcze Pau D’arco, Czosnek, Wyciąg z Czarnego Orzecha (z piołunem) i Skrzyp.

Do diety warto wprowadzić miód kasztanowy (wg Sw. Hildegardy) oraz pyłek i mleczko pszczele. A dietę warto uzupełnić ajurwedyjską hebatką na boreliozę- Manjishta.

Dodatkowo, jeśli nie ma przeciwwskazań, należy korzystać z sauny lub kąpieli rozgrzewających.

Przy takiej suplementacji żaden krętek nie przeżyje, a ozdrowieńcy będą ciszyć się długo odzyskanym zdrowiem.niedzwiedzie-las-drzewa-droga

 

 

 

 

Dodaj komentarz